Kilka tysięcy miłośników tenisa przewinęło się przez gdyńskie korty w kończącym się 2025 roku. Minione 12 miesięcy szczegółowo podsumowuje Radosław Szymanik, Prezes Klubu Tenisowego ARKA.

Kilka tysięcy miłośników tenisa przewinęło się przez gdyńskie korty w kończącym się 2025 roku. Minione 12 miesięcy szczegółowo podsumowuje Radosław Szymanik, Prezes Klubu Tenisowego ARKA.
Kilka tysięcy miłośników tenisa przewinęło się przez gdyńskie korty w kończącym się 2025 roku. Minione 12 miesięcy szczegółowo podsumowuje Radosław Szymanik, Dyrektor Generalny Klubu Tenisowego ARKA.
Zbliżamy się do końca 2025 roku. Jaki on był dla Klubu Tenisowego ARKA?
Z pewnością był intensywny, ale na pewno wielokrotnie pogoda dawała nam się we znaki, podczas niektórych zawodów. Padający deszcz był wyzwaniem, ale nie mieliśmy na to wpływu, dlatego musieliśmy sobie radzić. Mierzyliśmy się również z dużą intensywnością, bo łączyliśmy codzienną działalność związaną ze szkoleniem dzieci i młodzieży, z wynajmem kortów, czy naszym kluczowym programem wakacyjnym, czyli Wakacje z Rakietą. Organizowaliśmy też półkolonie sportowe, nie wspominając o bogatym kalendarzu organizowanych zawodów na różnych szczeblach. Przez ostatnie 12 miesięcy nie narzekaliśmy na nudę.
Które z organizowanych zawodów były największe?
Należy wyróżnić Staropolanka 41. Narodowe Mistrzostwa Polski TOP, które zgromadziły ponad 360 uczestniczek i uczestników, co stanowi rekord tego wydarzenia. Nie można też zapominać o Mistrzostwach Świata Lekarzy, gdzie walczyło ponad 500 uczestników. To pokazuje, na jak dużą skalę organizowaliśmy pewne wydarzenia, których łącznie było ok. 25-28. Poza tym mieliśmy ogólnopolski turniej pickleballa z serii PPT50, lokalne turnieje pickleballa, czy koszykarskie zawody Basket Nocą. Dzięki temu nabieramy doświadczenia, a nasz zespół działa doskonale, więc jesteśmy gotowi na przyszłoroczne wyzwania. Teraz mamy chwilę odpoczynku, a 20 grudnia czeka nas coroczne podsumowanie wszystkich turniejów.

Rok temu wspominał Pan o powstaniu nowoczesnej hali tenisowej. Na jakim obecnie etapie znajduje się ten projekt?
Czekamy na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ponieważ cały czas obecny jest konserwator na obiekcie i od jego opinii wszystko zależy. Miasto Gdynia widzi nasze zaangażowanie i wkład też w lokalną turystykę, bo dzięki odwiedzaniu naszego obiektu zwiedzający poznają samą Gdynię. Na razie nie mogę podać konkretów, ale niedługo mogą nadejść przełomowe zmiany.
Jak wyglądają plany na kolejny rok pod względem organizacji zawodów na kortach?
Już w przyszłym roku będziemy świętować stulecie Miasta Gdyni, dlatego zostaną organizowane imprezy kulturalne oraz sportowe. Tego nie ominie też gdyńskich kortów. Zostaliśmy obdarzeni zaufaniem Polskiego Związku Tenisowego i dostaliśmy szansę zorganizowania setnych Mistrzostw Polski Kobiet i Mężczyzn, więc jest to niesamowite połączenie dwóch dat. Obecna będzie telewizja, która zapewni transmisję meczów półfinałowych oraz finałowych. Całe wydarzenie jest zaplanowane na drugi tydzień lipca. Przez prestiż i rangę imprezy będę zachęcać do udziału wszystkich najlepszych zawodników oraz zawodniczek w ramach możliwości. Poza tym mamy do zrealizowania stały kalendarz imprez, w tym dla dzieci i młodzieży, co jest dla nas niezwykle ważne, w naszej codziennej działalności. Zapowiada się ciekawie 2026 rok.
Rozmawiał: Przemysław Schenk
fot.

