O

O zakazie reklamy alkoholu i regulacjach prawnych w tej sprawie z mecenasem Ryszardem Stopa, właścicielem sieci Kancelarii Radcy Prawnego Ryszard Stopa rozmawia Rafał Korbut.

Czy w Polsce reklama alkoholu jest dozwolona?

W naszym kraju, co do zasady obowiązuje całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych. Dozwolone przypadki wskazane zostały w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wyjątek może stanowić reklama i promocja piwa, a także reklama i promocja napojów alkoholowych wewnątrz pomieszczeń hurtowni, wydzielonych stoisk lub punktów prowadzących wyłącznie sprzedaż napojów alkoholowych. Tak samo kształtuje się sytuacja reklamy na terenie punktów prowadzących sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży. Jednym z elementów definicji reklamy alkoholu jest publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych. Wykładnia tego pojęcia budzi poważne wątpliwości w praktyce. W związku z tym pojawiły się problemy z ekspozycjami sklepowymi, bowiem niejednokrotnie w witrynach sklepowych, szczególnie przed świętami, zobaczyć można wystawy, na których prezentowane są butelki z wysokoprocentowymi alkoholami. Powstaje więc pytanie, czy takie działania należy poczytywać jako niedozwolone.

Należy więc uznać, że żaden alkohol wysokoprocentowy nie może znajdować się w witrynie sklepowej?

W sprawie tej wypowiedziały się sądy administracyjne, przyjmując szerokie rozumienie pojęcia reklamy i promocji alkoholu. Oznacza to, że w praktyce przyjmuje się prymat publicznego charakteru i możliwości trafienia do nieograniczonego kręgu osób. Z regulacji prawnych wynika wprost, że reklamą napojów alkoholowych jest każda rozpowszechniana publicznie informacja, z wyjątkiem informacji używanych do celów handlowych pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją, obrotem hurtowym i handlem napojami alkoholowymi. W judykaturze przyjęto pogląd o bezwzględnym charakterze zakazu reklamy napojów alkoholowych, tak więc słuszne jest przyjęcie, iż umieszczenie w witrynie sklepu butelek alkoholu wysokoprocentowego może być uznane za reklamę. Taka ekspozycja widoczna jest dla każdego, kto przechodzi obok danego sklepu. W ten sposób następuje rozpowszechnienie znaków towarowych napojów alkoholowych konkretnych producentów, o charakterze publicznym, a to jest już uznawane za działanie niedozwolone.

Jakie w praktyce oznacza to konsekwencje dla właścicieli sklepów?

Z pewnością ujemne konsekwencje poniosą właściciele sklepów, w których taka witryna powstanie. Z reguły zaczyna się od kontroli przeprowadzanej przez organ, który wydał zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Kolejno, jeśli zostaną zauważone nieprawidłowości, w tym przypadku, widoczne z zewnątrz znaki towarowe producentów alkoholi, to organ może nałożyć na takiego przedsiębiorcę, który wbrew przepisom Ustawy prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych, karę grzywny. Kary te nie są małe, bowiem sięgać mogą do 500 000 złotych. Co więcej, zgodnie z art. 18 wspomnianej Ustawy organ, który wydał zezwolenie na sprzedaż napoi alkoholowych, posiada kompetencję do cofnięcia zezwolenia, w przypadku naruszenia przez przedsiębiorcę zasad i warunków jego sprzedaży. W obliczu tak ukształtowanego orzecznictwa i poglądów doktryny oznacza to, że jeżeli organ kontrolujący sklep zauważy, że w witrynie sklepowej, prezentowane są znaki towarowe producentów napojów alkoholowych, nie tylko ukaże naruszającego zasady reklamy przedsiębiorcę, ale może także pozbawić go zezwolenia na sprzedaż. Ponadto jako dalszy skutek uznania działań przedsiębiorcy za niedozwoloną reklamę, należy uznać nałożenie na niego opłaty w wysokości 10% podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług, łącznie we wszystkim płynącymi z tego konsekwencjami wynikającymi z przepisów podatkowych. W przypadku większych naruszeń możliwe będzie również stosowanie odpowiednio przepisów karno-skarbowych.