Marbella, Estepona i Benahavís pozostają jednymi z najbardziej pożądanych lokalizacji na hiszpańskim rynku nieruchomości. W pierwszej połowie 2026 roku liczba transakcji w Złotym Trójkącie spadła o ponad 20%, a Polacy należą do najaktywniejszych zagranicznych nabywców.
Przemysław Schenk
2026-09-29
3 minuty czytania
Marbella, Estepona i Benahavís pozostają jednymi z najbardziej pożądanych lokalizacji na hiszpańskim rynku nieruchomości. W pierwszej połowie 2026 roku liczba transakcji w Złotym Trójkącie spadła o ponad 20%, a Polacy należą do najaktywniejszych zagranicznych nabywców.
Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło wyraźną zmianę na rynku nieruchomości w Złotym Trójkącie. W Marbelli, Esteponie i Benahavís zawarto łącznie 3422 transakcje mieszkaniowe, czyli o 20,7% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie rynek odnotował znaczący wzrost cen. Średnia cena transakcyjna zwiększyła się z 3781 do 4366 euro za metr kwadratowy, co oznacza wzrost o 15,5% rok do roku.
Dane pochodzą z raportu „Marbella Property Market in H1 2026” przygotowanego przez DM Properties i Knight Frank na podstawie danych Notary Statistics Portal oraz Consejo General del Notariado, opublikowanego we wrześniu 2026 roku.
Mniej transakcji, wyższe ceny
Wzrost cen był widoczny we wszystkich trzech lokalizacjach. W Marbelli średnia cena transakcyjna zwiększyła się o 13,5%. W Esteponie wzrost wyniósł 19,2%, a w Benahavís 19,6%. Dane pokazują rynek, na którym liczba zawieranych transakcji maleje, podczas gdy wartości nieruchomości nadal rosną. Złoty Trójkąt pozostaje przy tym silnie uzależniony od popytu zagranicznego.
W drugim kwartale 2026 roku cudzoziemcy odpowiadali za około 37% zakupów nieruchomości w całej prowincji Malaga. W samym Złotym Trójkącie ich udział był znacznie wyższy: w Marbelli wyniósł 61%, w Esteponie 68%, a w Benahavís aż 85%.
Polacy z mocniejszą obecnością
Wśród zagranicznych nabywców Marbella przyciąga przede wszystkim Brytyjczyków. Kolejne miejsca zajmują Szwedzi, Holendrzy, Polacy i Niemcy. W Esteponie największą grupę zagranicznych kupujących stanowią Holendrzy, przed Brytyjczykami i Polakami.
Rosnące zainteresowanie Hiszpanią ze strony polskich klientów potwierdzają również dane z całego kraju. Według Registradores de España w pierwszej połowie 2026 roku Polacy kupili w Hiszpanii 2269 nieruchomości, czyli prawie o 9% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Tylko w drugim kwartale Polacy zawarli 1143 transakcje, odpowiadające za 4,33% wszystkich zakupów dokonanych przez zagranicznych nabywców. Dało im to ósme miejsce w zestawieniu według narodowości.
Decyzje zakupowe wymagają więcej czasu
Zmiany na rynku nie dotyczą jednak wyłącznie cen i liczby transakcji. Jak wynika z obserwacji rynku, kupujący coraz dokładniej analizują dostępne oferty i nie podejmują decyzji tak szybko jak wcześniej.
Przed zakupem porównują większą liczbę nieruchomości. Do tego zwracają uwagę na lokalizację, stan techniczny budynku oraz relację ceny do podobnych ofert dostępnych na rynku. W praktyce oznacza to bardziej świadomy proces zakupowy i większą selektywność klientów.
Złoty Trójkąt pozostaje rynkiem, na którym popyt zagraniczny odgrywa kluczową rolę, a rosnące ceny współistnieją ze spadkiem liczby transakcji. Dla kupujących oznacza to konieczność dokładniejszej analizy ofert, szczególnie w najbardziej pożądanych lokalizacjach hiszpańskiego wybrzeża.