Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Biznes
Zbigniew Canowiecki o gospodarczych skutkach epidemii

Stan epidemii jest ogromnym wyzwaniem dla rodzimych przedsiębiorców. Rozprzestrzeniający się wirus odciska negatywne piętno na wielu sektorach gospodarczych. W jaki sposób ograniczyć destrukcyjne następstwa? Jak będą wyglądać najbliższe miesiące? To właśnie te pytania zadaliśmy ekspertom związanym z pomorskim światem biznesu oraz gospodarki. Zbigniew Canowiecki, Prezydent Pracodawców Pomorza Wszystko wskazuje na to, że sytuacja związana z […]

eb
2020-03-24
2 minuty czytania

Stan epidemii jest ogromnym wyzwaniem dla rodzimych przedsiębiorców. Rozprzestrzeniający się wirus odciska negatywne piętno na wielu sektorach gospodarczych. W jaki sposób ograniczyć destrukcyjne następstwa? Jak będą wyglądać najbliższe miesiące? To właśnie te pytania zadaliśmy ekspertom związanym z pomorskim światem biznesu oraz gospodarki.

Zbigniew Canowiecki,
Prezydent Pracodawców Pomorza

Wszystko wskazuje na to, że sytuacja związana z pandemią potrwa dłużej niż wcześniej przewidywano. Szczyt zachorowań przed nami. Zakres negatywnych skutków gospodarczych epidemii będzie ogromny i będzie tym większy im dłużej potrwa ten nadzwyczajny stan. Jako organizacja „Pracodawcy Pomorza” od lutego przekazujemy naszym członkom informacje o zasadach postępowania w okresie epidemii, uruchomiliśmy pomoc prawną w sprawach gospodarczych i prawa pracy, opracowaliśmy i zgłosiliśmy swoje uwagi do ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem koronawirusa.
Aktywnie uczestniczymy w regionalnym sztabie antykryzysowym oraz współdziałamy z Konfederacją Lewiatan w Warszawie na rzecz ustawowego wsparcia przedsiębiorców przez władze państwowe. Postulujemy takie zmiany do ustaw i rozporządzeń, które zagwarantują przedsiębiorcom szybkie wsparcie, bez zbędnej biurokracji. Proponujemy na przykład abolicję dla przedsiębiorców w zakresie wszelkich danin na rzecz państwa przez okres trzech miesięcy. Jesteśmy zdeterminowani do walki na rzecz utrzymania pomorskich przedsiębiorstw. Na początku sytuacja była trudna głównie w transporcie, gastronomii, hotelarstwie i nawet handlu detalicznym pomimo znaczących zakupów żywności, lekarstw i produktów sanitarnych.

Dzisiaj praktycznie nie ma firmy, która nie odczuwa negatywnego wpływu sytuacji epidemicznej na wyniki ekonomiczno-produkcyjne. Spodziewamy się dalszego zaostrzenia tego stanu rzeczy, utraty płynności finansowej przedsiębiorstw, konieczności zwolnień pracowników, a może nawet ogłaszania upadłości. Szybka pomoc państwa jest niezbędna. Żyjemy nadzieją, że uda nam się szybko zdusić epidemię i przetrzymamy ten trudny czas. Musimy się wzajemnie wspierać nie zapominając o pomocy dla służby zdrowia. Wystosowaliśmy apel w tej sprawie. Codziennie otrzymujemy informacje od pracodawców o przekazywaniu środków finansowych, sprzętu i materiałów dla naszych szpitali. Ta solidarność cieszy, ale nie zastąpi postulowanej od lat poprawie finansowania ochrony zdrowia.

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl