Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Biznes
Benzyna po 3zł? Czeka nas duża zmienność cen!

Wczorajsza sesja ropy WTI w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy w historii zakończyła się na minusie! Zamknięcie poniedziałku na poziomie 37.6 USD poniżej zera wskazuje swego rodzaju trend z którym będziemy się mierzyć w najbliższych miesiącach. Czy ten rezultat sprawi, że inwestorzy zaczną znacznie dopłacać do surowca, a my będziemy tankować auta wydając grosze? Na […]

eb
2020-05-05
2 minuty czytania

Wczorajsza sesja ropy WTI w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy w historii zakończyła się na minusie! Zamknięcie poniedziałku na poziomie 37.6 USD poniżej zera wskazuje swego rodzaju trend z którym będziemy się mierzyć w najbliższych miesiącach. Czy ten rezultat sprawi, że inwestorzy zaczną znacznie dopłacać do surowca, a my będziemy tankować auta wydając grosze?

Na spadek cen paliw płynnych wpływa kilka aspektów. Podstawowym powodem jest oczywiście szalejąca epidemia, która paraliżuje część sektorów gospodarczych. Ceny paliw konsekwentnie spadają, ale spada także procentowy poziom tankowania. Większość osób w dobie izolacji nie korzysta tak często z pojazdów, dlatego stacje paliwowe nie są oblegane tak jak przed kilkoma miesiącami.

Ceny oleju napędowego, a zwłaszcza benzyny stają się niższe z każdą kolejną wizytą. Eksperci zajmujący się rynkiem paliwowym zwracają uwagę, iż niskie ceny paliw utrzymają się przynajmniej do wakacji. Spore znaczenie w kwestii owej terminologii mają także obostrzenia wprowadzone przez rząd. Jeśli będą one luzowane w sposób zaplanowany, może to oznaczać, że w najbliższych 2-3 miesiącach rynkowe ceny powinny oscylować w granicach 3.5zł za litr paliwa. Spadki dotyczą zarówno cen hurtowych, jak i detalicznych.

W dłuższej perspektywie poziom cen warunkują notowania ropy oraz walut. Aktualna kondycja paliwowego rynku jest naturalnym zjawiskiem, które wystąpiło na skutek pogłębiającej się recesji światowej gospodarki. Praprzyczyną takiego stanu rzeczy była niezgodność co do cen surowca, która nastąpiła pomiędzy producentami zrzeszonymi w OPEC.

Rekordowy incydent w amerykańskich realiach jest wróżbą pogarszającej się sytuacji gospodarczej, która dotknie także polskiego rynku. Skala zniszczeń nie powinna być dramatyczna, dlatego ceny paliw nie powinny w najbliższym czasie spaść poniżej 3.5zł za litr. Zdaniem specjalistów wiele wskazuje na to, że nadchodzące wakacje i jesień może stać pod znakiem ogromnej zmienności cen, która odciśnie ślad na kieszeniach szarych zjadaczy chleba.

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl