Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Lifestyle
Pół wieku istnienia Muzeum Gdańska

Okazało się, że może się zmieścić w jednej ratuszowej sali. Mówi o tym wystawa zatytułowana: Co daje muzeum?, którą można oglądać w Sali Morskiej Ratusza Jest to głos w dyskusji czym w dzisiejszych czasach powinno być muzeum, które chce otrząsnąć z siebie pył zmurszałej historii i sprawić, że zainteresuje się nim nawet współczesna pokolenie internetu […]

eb
2020-06-18
3 minuty czytania

Okazało się, że może się zmieścić w jednej ratuszowej sali. Mówi o tym wystawa zatytułowana: Co daje muzeum?, którą można oglądać w Sali Morskiej Ratusza Jest to głos w dyskusji czym w dzisiejszych czasach powinno być muzeum, które chce otrząsnąć z siebie pył zmurszałej historii i sprawić, że zainteresuje się nim nawet współczesna pokolenie internetu i smartfona. Sprecyzował to podczas otwarcia wystawy dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski:

Fot. A.Grabowska

Wystawa nie znuży zwiedzającego, ponieważ jej autorzy oparli się pokusie nadmiaru informacji. Jest raczej „zajawką” tego, co może w poszczególnych placówkach (a jest ich 9), może znaleźć. Jest więc zachętą, aby w innych obiektach Muzeum .poszukał rozwinięcia i uzupełnienia tego, co zobaczył na wystawie Znajdzie je w:Ratuszu Głównego Miasta, Domu Uphagena, Dworze Artusa, Twierdzy Wisłoujście, Wartowni nr 1 na Westerplatte i Kuźni Wodnej w Oliwie. Oddziałami placówki są też: działające w Zespole Przedbramia ul. Długiej Muzeum Bursztynu, Muzeum Poczty Polskiej upamiętniające obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz Muzeum Nauki Gdańskiej, funkcjonujące w kościele św. Katarzyny

Ciekawa jest kompozycja samej wystawy. Salę wypełniają słupy, puste w środku, gdzie trzeba zajrzeć, aby zobaczyć eksponat. Na bokach owych słupów znajdziemy hasła określające rodzaj eksponatu i krótkie informacje go dotyczące (w j. polskim i angielskim).

Fot. A.Grabowska

Zatem są eksponaty:

I wiele innych. Wśród obiektów prezentowanych na wystawie znalazły się też bryły bursztynu, monety Wolnego Miasta Gdańska (tego z czasów Napoleona i tego przedwojennego), XVI-wieczny kafel z Wielkiego Pieca z gdańskiego Dworu Artusa, obraz z 1601 r. – „Grosz Czynszowy” Antona Moellera. Są też eksponaty, które tradycyjne muzeum potraktowałoby ze wzgardą, ale będące świadectwem historii współczesnej i życia codziennego mieszkańców: Wśród nich jest powstałe w gdańskiej stoczni w latach 60. gipsowe popiersie Lenina, pocztówka z widokiem Westerplatte z 1980 r. i akt erekcyjny gdańskiego meczetu z lat 90. XX w. Jest też list, który w latach 30. XX w. umieścił w oprawie okna Dworu Artusa rzemieślnik wykonujący renowację stolarki (list znaleziono kilka lat temu, przy okazji kolejnej renowacji), oraz taśma filmowa, na której udokumentowano operację przesunięcia budynku na Westerplatte.

Fot. A.Grabowska

Jednym z najnowszych eksponatów jest wydana przez Muzeum Gdańska książeczka poświęcona psu o imieniu Barry, który przez 16 lat towarzyszył strażnikom w pilnowaniu jednego z oddziałów placówki – Twierdzy Wisłoujście. Niestety nie doczekał otwarcia wystawy.

Wystawa potrwa do 25 października.

Tekst : Anna Kłos

Fot. Muzeum Gdańska

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl