Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Motoryzacja
Wakacyjne zastoje, czyli jak przygotować auto do urlopu?

Sezon urlopowy rozkręcił się na dobre. Nastroje pandemiczne okazały się niestraszne dla rodaków, którzy zaczęli snuć wakacyjne plany. Z badania przeprowadzonego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, iż 40% Polaków planuje wybrać się na zagraniczne wakacje jeszcze w 2020 roku. 92% osób marzących o egzotycznej wyprawie stawia na podniebny wariant transportu. W praktyce oznacza to, że […]

eb
2020-06-23
4 minuty czytania

Sezon urlopowy rozkręcił się na dobre. Nastroje pandemiczne okazały się niestraszne dla rodaków, którzy zaczęli snuć wakacyjne plany. Z badania przeprowadzonego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, iż 40% Polaków planuje wybrać się na zagraniczne wakacje jeszcze w 2020 roku. 92% osób marzących o egzotycznej wyprawie stawia na podniebny wariant transportu. W praktyce oznacza to, że w ciągu kolejnych kilkunastu dni ich auta czeka dłuższy postój. Tu rodzi się istotne pytanie – w jaki sposób przygotować pojazd do długotrwałego postoju? Mamy kilka pomysłów!

Odpowiednie miejsce to podstawa

Przygotowanie auta do długiego postoju należy zacząć od znalezienia odpowiedniego miejsca. Większość osób wybiera najtańszy i najszybszy wariant zabezpieczenia w postaci plandeki. Okazuje się, że tego rodzaju zabezpieczenie przynosi mnóstwo negatywnych skutków. Dlaczego? Otóż plandeka z racji wysokich temperatur przyczynia się do nagromadzenia wilgoci, która wpływa korzystnie na rozwój procesów korozyjnych. Ewentualne ubytki w postaci lakieru oraz warstwy ocynku są znakomitym obszarem do rozwoju rdzy. Podobny efekt przynosi garażowanie w tak zwanych blaszakach, które możemy wynająć na kilka tygodni, czy miesięcy. Ich charakterystyczna budowa powoduje syndrom szklarni. Skazanie auta na tego rodzaju warunki nie może przynieść pozytywnych skutków… W tej sytuacji jedynym racjonalnym rozwiązaniem wydaje się pozostawienie auta w podziemnym parkingu dworca, hotelu, a nawet centrum handlowego. W większych miastach tego typu obszary są monitorowane, dlatego za niewielką opłatą (od 100 do 400zł w skali miesiąca) mamy pewność, że nasz pojazd będzie pozostawiony w bezpiecznych i komfortowych warunkach.

Istotna rola przygotowania technicznego

Długotrwały postój pojazdu wymaga także odpowiedniego przygotowania technicznego. Aby mieć pewność, że ograniczymy proces korodowania, należy zacząć od dokładnego umycia samochodu. Kompleksowa kosmetyka polega w tym przypadku na pozbyciu się błota, które nierzadko przylega do elementów podwozia oraz podzespołów, a także zewnętrznego umycia karoserii i szyb do których często przylegają liście. Tego typu obszary także mogą stanowić początek erozji metalowych poszyć. Podobny kazus dotyczy zbiornika paliwa. Okazuje się bowiem, że część zbiorników stosowanych w poszczególnych modelach aut, to tak zwane zbiorniki obligatoryjne. Ten wariant jest szczególnie podatny na proces skraplania wody ścianek bocznych oraz konstrukcji górnej. Zanieczyszczona woda pod wpływem wysokiej temperatury zewnętrznej zmienia się w osad, który miesza się z paliwem. W konsekwencji zanieczyszczone paliwo trafia do przewodów paliwowych, filtra, pompy oraz wtryskiwaczy, co w najlepszym przypadku przyczyni się do trudności z uruchomieniem samochodu, a w najgorszym przypadku – kosztownych uszkodzeń mechanicznych.

Ryzyko uszkodzeń mechanicznych

Jednym z najbardziej narażonych obszarów w przypadku długotrwałego postoju jest układ hamulcowy. Co prawda wystarczy 48 godzin postoju, aby na tarczach zaczął się pojawiać charakterystyczny rudawy nalot, jednak ta wartość dodana nie jest niebezpieczna dla auta. Znacznie groźniejsza jest rdza pojawiająca się na prowadnicach i tłoczkach. Jej nagromadzenie może przyczynić się do uszkodzenia łożysk oraz elementów ciernych kół. Właśnie dlatego jedynym skutecznym przeciwdziałaniem jest nasmarowanie tych podzespołów odpowiednimi substancjami. Warto także pamiętać o nie zaciąganiu hamulca ręcznego, gdyż po kilkunastu dniach postoju może się najzwyczajniej w świecie zapiec. Aby tego uniknąć postawmy na proste metody, takie jak drewniane klocki pod kołami i pozostawienie auta na biegu.

Wróciliście ze swojego wymarzonego urlopu? Chcecie wybrać się w podróż autem za którym tęskniliście? Nic nie stoi na przeszkodzie, choć warto pamiętać, że pierwsze kilometry po długim cyklu postojowym powinny być spokojne. Samochód podobnie jak człowiek – musi mieć czas, aby przywyknąć do zapomnianych chwil.

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl