Po wyhamowaniu na rynku kredytów mieszkaniowych spowodowanym covidowym lockdownem w trzecim kwartale 2020 roku obserwujemy zdecydowane ożywienie. Popyt na kredyty hipoteczne rośnie systematycznie od kilku miesięcy, a banki łagodzą zaostrzoną z powodu pandemii politykę kredytową. Na wzmożony ruch na rynku nieruchomości wpływają również niskie stopy procentowe, które z jednej strony zniwelowały atrakcyjność lokat bankowych, a z drugiej wpłynęły na obniżenie kosztów […]
eb
2020-11-30
4 minuty czytania
Po wyhamowaniu na rynku kredytów mieszkaniowych spowodowanym covidowym lockdownem w trzecim kwartale 2020 roku obserwujemy zdecydowane ożywienie. Popyt na kredyty hipoteczne rośnie systematycznie od kilku miesięcy, a banki łagodzą zaostrzoną z powodu pandemii politykę kredytową. Na wzmożony ruch na rynku nieruchomości wpływają również niskie stopy procentowe, które z jednej strony zniwelowały atrakcyjność lokat bankowych, a z drugiej wpłynęły na obniżenie kosztów kredytów.
Z perspektywy potencjalnych kredytobiorców najważniejszą wiadomością jest to, że banki wycofują się praktycznie ze wszystkich obostrzeń wprowadzonych z powodu pandemii. Ponownie akceptowany jest 20-procentowy, a w niektórych bankach nawet 10-procentowy wkład własny. Podczas badania zdolności kredytowej klientów do dochodów liczone są znowu te osiągane z działalności gospodarczej, umów o dzieło czy zleceń, a także umowy o pracę na czas określony. Popytu na kredyty mieszkaniowe nie hamują też podwyższone marże – ich wzrost zniwelowany został przez obniżkę stóp procentowych. W ostatecznym rozrachunku koszty związane z kredytem pozostają na akceptowanym przez klientów poziomie.
Pomoże dobry pośrednik kredytowy Najlepszym sposobem zweryfikowania swojej zdolności kredytowej i poznania ofert wielu banków jest skorzystanie z usług profesjonalnego pośrednika kredytu hipotecznego, który na bieżąco weryfikuje oferty banków oraz ich politykę udzielania kredytów. Taki pośrednik działa na przykład w biurach sprzedaży Euro Stylu. – Podczas jednego spotkania jesteśmy w stanie ustalić, czy i w jakiej kwocie możliwe jest uzyskanie kredytu oraz który bank go udzieli naszemu klientowi. Jeżeli w danym momencie sytuacja finansowa nie pozwala uzyskać kredytu, zaproponujemy odpowiednie działania i przeprowadzimy klienta przez skomplikowany proces. Natomiast, gdy klient ma perspektywę uzyskania kredytu, podejmujemy rozmowę o zakupie wybranego przez klienta mieszkania i ustalamy indywidualny harmonogram płatności dostosowanej do potencjalnej zdolności kredytowej – mówi Monika Konopka, Kierownik ds. Kredytów Hipotecznych w Dom Development Kredyty, spółki należącej wraz z Euro Stylem do grupy kapitałowej Dom Development S. A. Warto wiedzieć, że banki przy umowie o pracę weryfikują dochody z ostatnich 3 lub 6 miesięcy – zatem jeżeli nasz dochód został obniżony przez pracodawcę w trakcie lockdownu, warto zaczekać z ubieganiem się o kredyt do momentu, aż uzyskamy pełny dochód. To zapewni nam wyższy średni dochód z okresu analizowanego przez banki. W przypadku działalności gospodarczej bank weryfikuje zdolność kredytową na podstawie złożonego PIT za miniony rok podatkowy oraz bieżących dochodów. Podstawą oceny mogą być np. książka przychodów i rozchodów lub ryczałt ewidencjonowany. Jeżeli w czasie lockdownu nie uzyskiwaliśmy przychodów, ale obecnie sytuacja uległa poprawie, to mamy szansę na uzyskanie kredytu. Pośrednik zaproponuje odpowiednie narzędzia, by uwiarygodnić zdolność kredytową. – W przypadku skorzystania z oferty Euro Stylu wszystkie formalności związane z uzyskaniem kredytu odbywają się równolegle z procesem zakupu mieszkania. To w znaczącym stopniu minimalizuje zaangażowanie klienta w cały proces. Ponadto jako lider rynku mieszkaniowego w Polsce możemy zaproponować klientom specjalne warunki kredytowe, uwzględniające niższą niż standardowa marżę oraz prowizję. O naszej skuteczności świadczą liczby. W 2019 roku pośredniczyliśmy w uruchomieniu ponad 1100 kredytów, a w tym roku – do końca września – blisko 1200 – dodaje Monika Konopka.
Rośnie popyt – szansa na promocje Według najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej (BIK) we wrześniu 2020 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 37,7 tys. klientów, w porównaniu do 35,8 tys. rok wcześniej – jest to wzrost o 5,3 proc. W porównaniu do sierpnia 2020 r. liczba wnioskujących wzrosła o 15,4 proc., zaś w stosunku do minimum z kwietnia 2020 r. wzrosła aż o 35,5 proc. Średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego we wrześniu br. wyniosła 291,83 tys. zł i była o 4,9 proc. wyższa niż we wrześniu 2019 r. Dane te potwierdzają zapoczątkowaną w czerwcu, lipcu i sierpniu odbudowę popytu na rynku kredytów mieszkaniowych. Otwarta pozostaje kwestia wzrostu akcji kredytowej, która uzależniona jest od polityki, którą wobec kredytobiorców zastosują kredytodawcy. W opinii ekspertów ostatnie miesiące roku mogą sprzyjać łagodniejszemu podejściu banków do klientów, a nawet wprowadzaniu atrakcyjnych promocji – niektóre banki będą bowiem chciały przed końcem roku podbić wyniki sprzedażowe, nadwyrężone podczas miesięcy lockdownu.