Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Najnowsze
Biznes i sztuka to dwa światy? „Jedno uzupełnia braki drugiego”

Art branding to hasło coraz modniejsze na biznesowych salonach. Wiele osób wciąż traktuje to zjawisko jak zwykłe działania sponsorskie, tymczasem to przenikanie się dwóch światów – sztuki i biznesu – na którym oba wychodzą z korzyściami. Jednym z liderów art brandingu w Polsce jest sopocka Ergo Hestia. O możliwościach z tym związanych opowiada Express Biznesowi […]

Dawid Ruszewski
2023-02-14
6 minut czytania

Art branding to hasło coraz modniejsze na biznesowych salonach. Wiele osób wciąż traktuje to zjawisko jak zwykłe działania sponsorskie, tymczasem to przenikanie się dwóch światów – sztuki i biznesu – na którym oba wychodzą z korzyściami. Jednym z liderów art brandingu w Polsce jest sopocka Ergo Hestia. O możliwościach z tym związanych opowiada Express Biznesowi Maria Rosa, dyrektor Marketingu i PR Ergo Hestii i prezes fundacji Artystyczna Podróż Hestii.

W Sopocie odbyła się ostatnia wystawa w ramach konkursu Artystyczna Podróż Hestii, czyli „Bujność”. Czy to oznacza koniec podróży?

Koniec jednej podróży, a początek drugiej. A może precyzyjniej: zmiana kierunku podróżowania. Przed Fundacją Artystyczna Podróż Hestii jeszcze wiele do osiągnięcia. Latami wspieraliśmy artystów z przestrzeni szeroko rozumianych sztuk wizualnych, teraz chcemy skupić się na rzeźbach.

W związku z tym zdecydowaliście się na konkurs Baltic Horizons.

To projekt, który ERGO Hestia i Fundacja APH tworzą razem z Miastem Sopot i Państwową Galerią Sztuki w Sopocie. Skala programu przerasta wszystkie inicjatywy biznesu na rzecz sztuki, które się w naszym regionie pojawiały.

Na czym dokładnie polega Baltic Horizons?

W dużym skrócie to międzynarodowy konkurs rzeźbiarski, który zwieńczony zostanie usadowieniem nowej rzeźby w przestrzeni miejskiej Sopotu. Do współpracy zaprosiliśmy uznane instytucje kultury z różnych krajów bałtyckich – Litwy, Łotwy, Finlandii i oczywiście Polski. Ośrodki nominowały artystów, którzy najlepiej mogą zmierzyć się z zadaniem zaprojektowania rzeźby, która sprawdzi się w sopockiej przestrzeni. Rzeźba będzie musiała nawiązywać do głównego tematu konkursu, jakim jest Klimat.

Artyści z różnych krajów? Brzmi jak wyzwanie logistyczne. Łatwiej byłoby skupić się na polskich artystach.

Rzeczywiście – wyzwanie to dobre słowo. Artyści z Polski mają swoje szanse w konkursie, ale bardzo zależało nam na rozszerzeniu perspektywy. Kapituła będzie mogła rozstrzygnąć zwycięstwo korzystając z różnorodnych projektów, choć zebranych pod wspólnym mianownikiem. To bardzo atrakcyjna okazja dla Sopotu – jeszcze przed zobaczeniem projektu wiadomo, że ostateczną pracę wykona artysta o sprawdzonych umiejętnościach, jego projekt docenią najlepsi dostępni eksperci, a rzeźba pozytywnie wpłynie na renomę miasta.

Gdzie i kiedy stanie pierwsza rzeźba?

W konkursie podzieliliśmy się obowiązkami ze wszystkimi organizatorami. Miasto Sopot wśród tych zadań ma wybór odpowiedniego miejsca. Pierwsza rzeźba stanie w Parku Północnym. Lokalizację tę oczywiście uwzględnią biorący udział w konkursie artyści, którzy mają już wizję lokalną za sobą.

I tu czas na kluczowe pytanie – dlaczego angażuje się w to biznes. Korzyści miasta są tu oczywiste, ale jakie ma ERGO Hestia? Jak rozumiem chodzi o PR?

Wiele osób tak sądzi. „Zwykły PR, marketing, firma na tym zarabia”… Oczywiście – w pewnym zakresie również chodzi o PR. Ale takie stwierdzenie jest bardzo nieprecyzyjne. Powodów do działania firmy na rzecz sztuki jest wiele. Żeby nie szukać daleko – za przykład weźmy kierowanie firmą zgodnie z kompasem, jakim jest ESG (Environmental, Social, corporate Governance – red.). Zgodnie z czynnikami zawartymi w tych trzech literach, odpowiedzialny biznes powinien dbać o środowisko i lokalną społeczność. I sztuka świetnie uzupełnia braki, jakie ma w tym zakresie biznes. Sam konkurs Baltic Horizons pozwala ERGO Hestii wywrzeć pozytywny wpływ na społeczność – bo sztuka dzięki niemu będzie wychodziła do ludzi, a także promuje walkę na rzecz klimatu, bo taki jest temat na prace konkursowe.

A inne powody?

Na przykład poczucie misji.

Naprawdę? Biznes i misja to chyba jedna dwa różne bieguny…

Naprawdę, bez cienia fałszu. Promocja trudnej sztuki, której niełatwo przebić się przez masę komercyjną, wynika w sporej mierze z poczucia misji właśnie. W ERGO Hestii funkcjonuje to tak w zasadzie od początku. Tak było też niedawno, w przypadku postawienia rzeźby na rondzie przy sopockiej centrali firmy. Wzbudziła skrajne emocje, ale tak właśnie działa dobra sztuka – emocjonuje, prowokuje do dialogu, daje przestrzeń do wyrobienia opinii. Dziś coraz więcej osób docenia kunszt autora „Echa” Xawerego Wolskiego.

Nie wszyscy…

To nigdy nie będą wszyscy, nie istnieje takie dzieło na świecie. Rzecz w tym, by z rozmów wyłącznie o tym, co nam się podoba, a co nie, przejść na kolejny etap – rozmowę, co i dlaczego jest dobre, a co można poprawić. Argumenty potrafią być pomocne w postrzeganiu rzeczywistości.

Poza sztukami wizualnymi, w tym roku szykowana jest trzecia edycja Literackiej Podróży Hestii.

Po dwóch edycjach, w sumie z 10 nominowanych książek, tworzy nam się już bardzo ciekawy kanon wartościowych lektur dla dzieci i młodzieży.

Krąg, do którego skierowana jest nagroda, jest dość wąski: autorzy książek dla dzieci i młodzieży, w dodatku nie popularnonaukowych, a prozy.

Myślę, że członkowie Kapituły widzą to inaczej, muszą przeczytać około 70 zgłoszonych książek rocznie (śmiech). Tego rodzaju literatura pełni niezwykle istotną rolę, a w ostatnich latach była wypychana na margines. Katarzyna Ryrych, laureatka pierwszej edycji Literackiej Podróży Hestii, podkreślała, że w końcu pojawił się konkurs, który traktuje uczestników jak Autorów Książek, a nie autorów książeczek. To staje się bardziej zrozumiałe, gdy przeczyta się nominowane pozycje. Książki te niosą za sobą uniwersalne wartości dla wszystkich – tak dzieci, jak i ich rodziców.

Jakie kroki czekają teraz Fundację APH?

Teraz czeka nas ogłoszenie kolejnej edycji LPH i etap przygotowania wystawy projektów rzeźb stworzonych w ramach Baltic Horizons. Odbędzie się ona w kwietniu w sopockiej PGS. A ponadto wspieranie artystów wszystkimi siłami, jakie posiadamy. I biznesu w korzystaniu z osiągnięć sztuki.

Rozmawiał Miłosz Wiktorowski, foto materiały prasowe

 

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl