Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Tomasz Limon felieton
Felietony
„Atomowe serce polski”

W sercu Pomorza, w gminie Choczewo, powstaje inwestycja, która może na zawsze odmienić energetyczny krajobraz Polski.

Tomasz Limon
2025-05-10
3 minuty czytania

W sercu Pomorza, w gminie Choczewo, powstaje inwestycja, która może na zawsze odmienić energetyczny krajobraz Polski.

Po wielu latach budowa pierwszej w kraju elektrowni jądrowej to nie tylko odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na czystą energię, ale także impuls do rozwoju całego regionu i kraju.

Atomowa rewolucja nad Bałtykiem

Decyzja o wyborze Lubiatowa-Kopalina jako miejsca budowy elektrowni jądrowej została podjęta po wieloletnich badaniach środowiskowych i lokalizacyjnych, które wykazały, że lokalizacja spełnia wszystkie wymagania środowiskowe oraz jest bezpieczna dla mieszkańców. Tym samym w okresie podjęto decyzję o zakupie technologii amerykańskiej w postaci reaktora AP1000 firmy Westinghouse. Co do zasadności zdywersyfikowania źródeł energii w Polsce nie ma żadnych wątpliwości, gdyż naszym celem jest m.in. odejście od paliw kopalnych w tym węgla.

Kontrowersje przy wyborze amerykańskiej technologii może budzić tylko jej bezprzetargowy zakup, na co otrzymała zgodę państwowa firma Polskie Elektrownie Jądrowe. Mamy doświadczenia przy zakupach amerykańskich technologii szczególnie przemysłu obronnego. Ich zakup korelował z inwestycjami amerykańskimi w naszym kraju w oparciu o tzw. offset. W przypadku energetyki jądrowej „offsetu” brak, co może tylko wzbudzać nasza ciekawość. Szacowany koszt tej ogromnej inwestycji to ok. 150 miliardów zł, a jej finansowanie ma pochodzić ze środków budżetowych.

Korzyści dla regionu

Inwestycja przyniesie wymierne korzyści dla lokalnych samorządów. Wpływy z podatków mogą znacząco zwiększyć dochody gminy Choczewo oraz sąsiednich jednostek administracyjnych. Oczywiście budowa elektrowni pociąga za sobą konieczność rozbudowy infrastruktury. Planowane są nowe odcinki dróg, modernizacja linii kolejowych oraz budowa morskiego terminala do rozładunku elementów wielkogabarytowych. Polskie koleje przygotowują dokumentację projektową dla modernizacji i budowy nowych linii kolejowych prowadzących do planowanej elektrowni. Ponadto mówi się, że elektrownia może przyciągnąć inwestorów szukających tańszego prądu. Co więcej elektrownia może się stać też atrakcją turystyczną.

Local content

Aktualnie trwają prace przygotowawcze pod inwestycje. Mówi się, że za dwa lata na terenie przyszłej elektrowni prace znajdzie ok. 10 tys. ludzi. Udział polskich w tym pomorskich firm przy tym projekcie jest nieodzowny. Generalny wykonawca, amerykańska firma Bechtel rozmawia z interesariuszami tego projektu. Trafnym wyborem koordynatora procesu związanego z większym udziałem firm z naszego województwa w całym procesie budowy elektrowni była Agencja Rozwoju Pomorza.

Przyszłość energetyczna regionu

Pomorze, które dotychczas było energetyczną pustynią z wyjątkiem rozwojowej energetyki odnawialnej w tym wiatraków i farm fotowoltaicznych, ma szansę stać się potentatem na skalę ogólnokrajową w produkcji niskoemisyjnego i taniego prądu. Budowa nie tylko elektrowni jądrowej, ale też wiatraków na morzu to krok w stronę transformacji energetycznej. Jednak sukces tej inwestycji zależy od transparentności działań, otwartości na dialog z lokalną społecznością w tym środowiskiem przedsiębiorców oraz skutecznego zarządzania potencjalnymi zagrożeniami.

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl