Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Agnieszka Rodak felieton
Felietony
Nowe otwarcie dla inwestycji offshore

Podpisana przez Prezydenta nowelizacja ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych porządkuje kluczowe procedury i usuwa bariery, które przez lata spowalniały decyzje inwestycyjne.

Agnieszka Rodak
2025-11-12
3 minuty czytania

Podpisana przez Prezydenta nowelizacja ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych porządkuje kluczowe procedury i usuwa bariery, które przez lata spowalniały decyzje inwestycyjne.

To zestaw konkretnych rozwiązań regulacyjnych, które z perspektywy inwestora mogą stanowić realny punkt zwrotny dla rozwoju projektów offshore.

Przewidywalność i stabilne ramy

Dotychczasowe otoczenie regulacyjne cechowała duża niepewność dotycząca harmonogramów, decyzji środowiskowych czy terminów aukcji. Nowelizacja wprowadza mechanizmy zmniejszające to ryzyko, m.in. możliwość przeprowadzenia aukcji interwencyjnej w 2026 r., jeśli ta z 2025 r. się nie powiedzie. Daje to inwestorom dodatkowy bufor czasowy i ogranicza ryzyko „zamknięcia okna” rozwojowego.

Zmienia się też podejście do waloryzacji wsparcia. Maksymalny poziom indeksacji powiązano ze średniookresowym celem inflacyjnym RPP, co zmniejsza zmienność i czyni projekty bardziej przewidywalnymi dla finansujących. Dodatkowo umożliwiono rozliczanie ujemnego salda w euro, co pozwala lepiej zabezpieczyć ryzyko walutowe przy zakupie turbin, kabli czy usług instalacyjnych. Dla wielu instytucji finansowych oznacza to, że polskie projekty offshore zaczynają przypominać pod względem konstrukcji mechanizmów wsparcia te z dojrzałych rynków Europy Zachodniej.

Elastyczność i optymalizacja kosztów

Nowe przepisy ułatwiają zarządzanie procesem budowy, m.in. dzięki wprowadzeniu możliwości tzw. mikro przesunięć – korekty lokalizacji fundamentów czy stacji o maksymalnie 50 metrów, bez konieczności uruchamiania czasochłonnych procedur środowiskowych. To ogranicza ryzyko opóźnień wynikających z badań geotechnicznych czy kolizji infrastrukturalnych.

Kolejnym ułatwieniem jest możliwość współdzielenia infrastruktury, w tym stacji elektroenergetycznych i kabli eksportowych przez kilka projektów. Takie rozwiązanie obniża koszty jednostkowe, poprawia efektywność wykorzystania portów instalacyjnych oraz zwiększa opłacalność budowy konsorcjów projektowych. Dla inwestorów oznacza to niższy CAPEX na MW czy większą elastyczność w planowaniu portfela.

Mniej ryzyk, więcej możliwości

Nowelizacja jasno określono zasady redysponowania mocy – w przypadku ograniczeń ze strony operatora inwestor zachowuje prawo do pokrycia ujemnego salda, co stabilizuje przychody projektów. Ułatwiono także sprzedaż energii w okresie rozruchu technologicznego na różnych segmentach rynku, dzięki czemu przychody mogą pojawiać się wcześniej.

Rozszerzenie narzędzi planistycznych o cyfrowe mapy potencjału OZE i obszary przyspieszonego rozwoju umożliwia bardziej świadome lokalizowanie inwestycji, zmniejsza ryzyko konfliktów społecznych oraz przyspiesza procesy administracyjne. Zyskują zatem nie tylko inwestorzy, lecz także samorządy i lokalny biznes, dla których offshore staje się źródłem nowych kontraktów, miejsc pracy i wpływów podatkowych.

Nowelizacja nie eliminuje wszystkich wyzwań sektora, ale znacząco poprawia stabilność regulacyjną i warunki inwestycyjne. Dzięki temu realnie wzmacnia fundamenty, na których mogą rozwijać się kolejne projekty offshore.

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl