W gdańskiej stoczni Conrad trwa budowa pierwszej jednostki z nowej linii oceanicznych jachtów żaglowych z flybridge’em, czyli otwartym pokładem na luksusowych statkach.

W gdańskiej stoczni Conrad trwa budowa pierwszej jednostki z nowej linii oceanicznych jachtów żaglowych z flybridge’em, czyli otwartym pokładem na luksusowych statkach.
W gdańskiej Stoczni Conrad trwa budowa pierwszej jednostki z nowej linii oceanicznych jachtów żaglowych z flybridge’em, czyli otwartym pokładem spotykanym na luksusowych jednostkach.
Obecnie realizowana jest budowa aluminiowego kadłuba. Dwa z czterech bloków konstrukcyjnych są już gotowe. To potwierdza, że prace przebiegają zgodnie z przyjętym harmonogramem. Jednocześnie jeden z podwykonawców realizuje nadbudówkę jachtu.
Równolegle stocznia Conrad rozpoczęła prace prefabrykacyjne wyposażenia strefy załogi. Dzięki temu możliwe będzie płynne przejście do kolejnych etapów budowy.
Z kolei układ wnętrz oraz strefy gościnne znajdują się obecnie w końcowej fazie uzgodnień pomiędzy projektantem a przyszłym właścicielem jednostki. Pozwala to dopracować detale jeszcze przed rozpoczęciem montażu finalnego wyposażenia.
Model CO.ONE 140 zaprojektowano jako cruiser nowej generacji o światowej klasie. Jednostka łączy wysokie osiągi żeglarskie z komfortem charakterystycznym dla superjachtów.
Projekt zewnętrzny, linie kadłuba oraz koncepcję wnętrza opracował uznany projektant jachtów Frank Neubelt, założyciel studia FNYD. Jacht spełnia wymagania klasyfikacyjne RINA i został zaprojektowany z myślą o żegludze dalekodystansowej.
Co istotne, konstrukcja opiera się na lekkim, hybrydowym kadłubie aluminiowym, połączonym z nadbudówką z włókna węglowego. Dodatkowo zaawansowany napęd hybrydowy umożliwia pracę w trybie niskoemisyjnym i cichym.
Systemy akumulatorów o dużej pojemności oraz inteligentne zarządzanie energią ograniczają zużycie paliwa. W efekcie odzysk energii podczas żeglowania oraz zoptymalizowany układ żagli minimalizują użycie silnika i emisję spalin.
Jacht zaoferuje szeroki zakres luksusowych udogodnień. Jednym z nich będzie apartament właścicielski z prywatnym tarasem i sauną, zlokalizowany na rufie.
Na pokładzie głównym zaplanowano osłonięty od wiatru kokpit z jadalnią oraz strefą wypoczynkową. Co więcej, przestrzeń ta płynnie łączy się z przestronnym salonem na tym samym poziomie.
Jednostka pomieści trzy dwuosobowe kabiny dla załogi, kabinę kapitana oraz dwie kabiny VIP, zapewniające pięciogwiazdkowy standard. Dodatkowo uniwersalna kabina wielofunkcyjna umożliwi zakwaterowanie kolejnych gości.
Przemysław Schenk
fot. conradshipyard.com

