Audi zaprezentowało Nuvolari, czyli najbardziej ekstremalny model w swojej historii. O jego wyjątkowości świadczy fakt, że zostanie dopuszczony do sprzedaży w niewielkiej ilości egzemplarzy.

Audi zaprezentowało Nuvolari, czyli najbardziej ekstremalny model w swojej historii. O jego wyjątkowości świadczy fakt, że zostanie dopuszczony do sprzedaży w niewielkiej ilości egzemplarzy.
Audi zaprezentowało Nuvolari, czyli najbardziej ekstremalny model w swojej historii. O jego wyjątkowości świadczy fakt, że zostanie dopuszczony do sprzedaży w niewielkiej ilości egzemplarzy.
To hybrydowy supersamochód o mocy 1001 KM rozpędza się do 100 km/h w 2,6 s. Do tego osiąga prędkość ponad 350 km/h. Wraz z premierą modelu Nuvolari Audi wkracza na nowy poziom osiągów i innowacji. To pierwszy supersamochód marki wyposażony w wysokowydajny napęd hybrydowy, który ma stać się jednocześnie najmocniejszym i najszybszym seryjnie produkowanym Audi w historii.
Nuvolari jest pierwszym seryjnym samochodem realizującym nową filozofię stylistyczną marki. Charakterystyczne proporcje wynikają z centralnego umieszczenia jednostki napędowej. To pozwoliło stworzyć nisko osadzoną, muskularną sylwetkę typową dla supersamochodów.

Model wyróżnia również nowy kolor sygnaturowy Audi – Titanium. Lakier ten pojawił się wcześniej w prototypie Audi Concept C oraz bolidzie Formuły 1 marki. W zestawieniu z licznymi elementami wykonanymi z włókna węglowego podkreśla sportowy charakter samochodu.
Wnętrze Audi Nuvolari zostało zaprojektowane zgodnie z filozofią „driver first”. Wszystkie najważniejsze informacje i elementy sterowania znajdują się bezpośrednio w polu widzenia kierowcy. Minimalistyczny kokpit wykorzystuje połączenie cyfrowych wyświetlaczy i fizycznych przełączników. Dominują wysokiej jakości materiały, w tym anodowane aluminium oraz włókno węglowe. Sportowy charakter podkreślają lekkie fotele z karbonową strukturą, zapewniające doskonałe podparcie podczas dynamicznej jazdy.
Sercem Audi Nuvolari jest zaawansowany układ hybrydowy łączący 4-litrowy silnik V8 biturbo z trzema osiowymi silnikami elektrycznymi. Jednostka spalinowa generuje 800 KM i 730 Nm momentu obrotowego, osiągając aż 10 tys. obr./min. Trzy silniki elektryczne, każdy o mocy 110 kW, wspierają napęd i odpowiadają za błyskawiczną reakcję na polecenia kierowcy. Energię magazynuje akumulator litowo-jonowy o pojemności 7,3 kWh.

Jedną z najważniejszych nowości jest system quattro predictive ride. Jest kolejnym etapem rozwoju napędu na wszystkie koła Audi. Zaawansowane algorytmy analizują w czasie rzeczywistym dane dotyczące kąta skrętu, przyspieszeń, prędkości obrotowej pojazdu oraz poziomu przyczepności. System przewiduje potencjalną utratę trakcji. Jeszcze przed jej wystąpieniem odpowiednio rozdziela moment obrotowy. Do tego wspiera pracę hamulców i dostosowuje ustawienia aerodynamiki.
Kierowca może wybierać spośród czterech trybów jazdy: E-Hybrid, Balanced, Dynamic oraz Dynamic+. Dodatkowo kierowca może korzystać z trybu Track Mode, przeznaczonego do jazdy torowej.
System zarządzania energią opracowano na bazie doświadczeń zdobytych w motorsporcie. Audi wykorzystuje zaawansowane strategie odzyskiwania energii podczas hamowania, toczenia oraz częściowego obciążenia układu napędowego. Rekuperacja współpracuje z rozdziałem momentu obrotowego. W ten sposób zapewnia nie tylko wysoką efektywność, ale również większą stabilność pojazdu.
Rozwiązanie szczególnie widoczne jest podczas korzystania z funkcji Launch Control. Ona wykorzystuje zgromadzoną energię do uzyskania maksymalnego przyspieszenia przy zachowaniu optymalnej trakcji.
Pierwsze dostawy tego modelu zaplanowano na pierwszą połowę 2027 roku, a powstanie w limitowanej serii 499 egzemplarzy.
Przemysław Schenk
fot. materiały prasowe

