Stereotypy to pułapki myślenia. Jakże często w nie wpadamy. To kalki pojedynczych doświadczeń, które z powodu lenistwa umysłowego nakładamy na rzeczywistość. Ich rezultatem są błędne oceny, w dodatku chętnie powielane.

Stereotypy to pułapki myślenia. Jakże często w nie wpadamy. To kalki pojedynczych doświadczeń, które z powodu lenistwa umysłowego nakładamy na rzeczywistość. Ich rezultatem są błędne oceny, w dodatku chętnie powielane.
Stereotypy to pułapki myślenia. Jakże często w nie wpadamy. To kalki pojedynczych doświadczeń, które z powodu lenistwa umysłowego nakładamy na rzeczywistość. Ich rezultatem są błędne oceny, w dodatku chętnie powielane.
W mojej indywidualnej walce ze stereotypami szukam i z ogromną satysfakcją znajduję ciekawe przykłady.
Ostatnio z ogromnym zainteresowaniem uczestniczyłam w Forum Partnerstwa Uzbekistan-Polska. Przedstawicieli władz lokalnych i przedsiębiorców zaprosił Ambasador Uzbekistanu w Polsce, a prezentację ekonomicznego i inwestycyjnego potencjału Republiki Uzbekistanu przedstawił pierwszy radca handlowy.
Dawna republika radziecka, kraj oddalony od nas geograficznie i kulturowo, gdzieś w centralnej Azji, obok Kazachstanu zaskoczył dzisiejszym obrazem nie tylko mnie podczas forum.
Bardzo cieszymy się zmianami, które zaszły u nas w Polsce. Dwudziesta gospodarka, świetny rozwój, poziom życia obywateli, czystość, architektura…. A świat nie stoi w miejscu. Uzbekistan kojarzył mi się z dalekimi, wschodnimi rubieżami, zabytkami Buchary i Samarkandy, baśniową Chiwą, Tamerlanem – który pokonał Złotą Ordę….
Tymczasem zobaczyliśmy nowoczesny, rozwijający się w ogromnym tempie kraj, w którym turystyka jest ważna, ale nie dominująca na dawnym jedwabnym szlaku. Przecież jest tam aż siedem pereł – zabytków otoczonych opieką UNESCO.
Kluczowe sektory gospodarki to energetyka i OZE. Trudno się temu dziwić z uwagi na wietrzne i nasłonecznione pustynie, wyśmienite miejsce na farmy fotowoltaiczne oraz wiatrowe… Chwalą się rolnictwem, uprawami zbóż, bawełny i dużym eksportem żywności. Oczywiście przemysłem tekstylnym, ale i górnictwem (wydobywają miedź i złoto), szybkim transportem i gospodarką cyfrową i IT.
Ambasada Uzbekistanu zachęca do współpracy gospodarczej. Pokazuje wskaźniki: niska inflacja i bezrobocie, wzrost PKB. Ostatnie dziesięć lat trwała intensywna transformacja także podatkowa i koncesyjna. Ekonomiczna liberalizacja. Podatki korzystne: PIT i VAT po 12 %, CIT 15%. Populacja Uzbekistanu jest identyczna jak w Polsce – 38 mln. Różni nas jednak demografia (60% ludności nie przekroczyła 30 roku życia. Młodzi Uzbecy uczą się na uniwersytetach. Pewna grupa także w Gdańsku. Uzbekistan chwali się nowoczesną urbanistyką. Na filmie Taszkient przypomina Dubaj lub Singapur. Uzbekistan przyjął strategię reorientacji, sięgają daleko poza Rosję, zabiega o współpracę z Europą.
Samoloty latają z Warszawy do Taszkientu pięć razy w tygodniu, a niebawem ruszą dwa dodatkowe, dlatego warto rozważyć destynację kolejnych wakacji.
Jadę przekonać się na własne oczy. Po powrocie opowiem.

