Partnerzy
  • Pracodawcy Pomorza

Wyszukiwarka

Nieruchomości
Hiszpański rynek nieruchomości pod lupą

Hiszpania zaostrza zasady najmu nieruchomości. Ograniczenia dotyczące apartamentów turystycznych sprawiają, że polscy inwestorzy muszą dokładniej sprawdzać przepisy przed zakupem.

Przemysław Schenk
2026-11-03
5 minut czytania

Hiszpania zaostrza zasady najmu nieruchomości. Ograniczenia dotyczące apartamentów turystycznych sprawiają, że polscy inwestorzy muszą dokładniej sprawdzać przepisy przed zakupem.

Hiszpański rynek nieruchomości pozostaje atrakcyjny dla zagranicznych nabywców, w tym Polaków, jednak dotychczasowe strategie inwestycyjne wymagają coraz większej ostrożności. W wielu lokalizacjach uruchomienie nowego mieszkania turystycznego wiąże się z koniecznością uzyskania zgody wspólnoty mieszkaniowej, a samorządy wprowadzają dodatkowe ograniczenia dotyczące licencji. W efekcie rośnie zainteresowanie najmem średnio- i długoterminowym.

Najem turystyczny pod większą kontrolą

Możliwość wynajmowania nieruchomości na doby zależy od kilku poziomów regulacji: przepisów regionalnych, lokalnych zasad urbanistycznych oraz decyzji wspólnoty mieszkaniowej. W określonych przypadkach wymagana jest zgoda trzech piątych właścicieli, reprezentujących jednocześnie trzy piąte udziałów we wspólnocie.

Przepisy różnią się w zależności od lokalizacji. Inne zasady mogą obowiązywać w Maladze, a inne w Marbelli, Esteponie, Benahavís czy Mijas. Istotne znaczenie ma również status konkretnego lokalu oraz ewentualne przepisy przejściowe. Dotychczasowe uprawnienia właściciela nie zawsze przechodzą automatycznie na nabywcę.

Dlatego przed zakupem nieruchomości z myślą o wynajmie turystycznym konieczna jest weryfikacja, czy prowadzenie takiej działalności będzie legalne. Sam fakt, że podobne apartamenty w okolicy są wynajmowane za pośrednictwem platform takich jak Airbnb czy Booking, nie stanowi gwarancji uzyskania analogicznych możliwości.

Ważny jest rzeczywisty cel pobytu

Regulacje dotyczące najmu sezonowego (alquiler de temporada) doprecyzowują zasady zawierania umów na czas określony. Najem średnioterminowy obejmuje okres dłuższy niż 31 dni, ale nieprzekraczający 12 miesięcy. Dłuższy pobyt jest możliwy, jeśli jego czasowy charakter wynika z rzeczywistych okoliczności i można je udokumentować.

Przyczyna wynajmu, taka jak kontrakt zawodowy czy studia, powinna zostać wskazana w umowie i być możliwa do udowodnienia. W przeciwnym razie umowa może zostać zakwalifikowana jako najem stałego miejsca zamieszkania. Istotne znaczenie ma również możliwość wcześniejszego zakończenia umowy przez najemcę. Zgodnie z przedstawionymi regulacjami może on odstąpić od niej po co najmniej miesiącu, z zachowaniem 10-dniowego wyprzedzenia, bez obowiązku wypłacania właścicielowi odszkodowania z tego tytułu.

W praktyce oznacza to, że sama umowa na 11 miesięcy nie wystarczy, aby zakwalifikować wynajem jako sezonowy. Decydujący jest faktyczny cel pobytu, a nie wyłącznie długość kontraktu. Najem czasowy, np. dla osoby przyjeżdżającej na studia lub kontrakt zawodowy, stanowi odrębny model wynajmu, a nie sposób na obejście obowiązku uzyskania licencji turystycznej.

Najem długoterminowy z większą ochroną lokatorów

W przypadku najmu długoterminowego hiszpańskie przepisy zapewniają najemcom szeroką ochronę. Umowa może być przedłużana do pięciu lat, jeśli właścicielem jest osoba fizyczna, oraz do siedmiu lat, gdy wynajmującym jest firma. Przedłużenie następuje, jeżeli strony nie poinformują odpowiednio wcześniej o braku woli kontynuowania umowy.

Najemca może wypowiedzieć kontrakt po sześciu miesiącach, zachowując co najmniej 30-dniowy okres wypowiedzenia. Aktualizacja czynszu podlega ustawowym ograniczeniom, a w lokalizacjach uznanych za strefy napiętego rynku mieszkaniowego obowiązują dodatkowe limity. Nowe regulacje przewidują również możliwość dodatkowego przedłużenia niektórych obowiązujących umów nawet o dwa lata, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów ustawowych.

Dla inwestorów oznacza to konieczność świadomego wyboru strategii. Najem długoterminowy może zapewniać stabilne przychody, ale wiąże się z ograniczoną elastycznością w dysponowaniu nieruchomością. Inne potrzeby mają osoby planujące korzystać z apartamentu przez kilka miesięcy w roku, a inne inwestorzy nastawieni na regularny dochód z wynajmu.

Co sprawdzić przed zakupem apartamentu?

Przed rezerwacją nieruchomości przeznaczonej na wynajem turystyczny warto przeprowadzić szczegółową analizę prawną. Kluczowe jest sprawdzenie, czy lokalne przepisy dopuszczają prowadzenie takiej działalności pod konkretnym adresem, a także zapoznanie się ze statutem wspólnoty mieszkaniowej, obowiązującymi uchwałami i ewentualnymi ograniczeniami.

Jeżeli nieruchomość posiada już numer w andaluzyjskim rejestrze turystycznym, należy potwierdzić jego aktualność oraz zgodność z konkretnym lokalem. Istotne jest również ustalenie, czy nowy właściciel będzie mógł kontynuować działalność.

W przypadku ofert deklarujących wysoką rentowność warto przeanalizować rzeczywiste wyniki najmu z poprzednich lat. Należy uwzględnić przychody, obłożenie z podziałem na sezon, prowizje operatorów oraz koszty utrzymania nieruchomości.

Ważnym elementem zabezpieczenia transakcji jest także umowa rezerwacyjna. Powinna przewidywać możliwość odstąpienia od zakupu i odzyskania depozytu w przypadku negatywnego wyniku weryfikacji prawnej.

Świadoma strategia kluczem do inwestycji

Istniejąca licencja turystyczna może stanowić istotny atut nieruchomości, szczególnie w lokalizacjach, w których ograniczono możliwość uruchamiania nowych mieszkań turystycznych. Nie oznacza to jednak automatycznej gwarancji dalszego prowadzenia działalności. Najważniejsze jest prawne potwierdzenie możliwości kontynuowania wynajmu, dlatego w przypadku takich inwestycji rekomendowana jest pisemna opinia prawna.

Hiszpański rynek nieruchomości coraz bardziej wymaga dopasowania strategii do indywidualnych celów nabywcy. Dla jednych optymalnym rozwiązaniem może być najem długoterminowy, dla innych apartament z profesjonalnym zarządzaniem hotelowym, a dla kolejnych zakup drugiego domu, którego wartość oceniana jest w perspektywie wielu lat.

Przemysław Schenk

fot. Adobe Stock, pixabay.com

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl