D

Do założenia spa z wyjątkowym rytuałem przyczynił się wyjazd do Turcji. Tak powstał Amber Hammam, którego właścicielka dr Monika Rymaszewska opowiada o biznesowych początkach, czy fenomenie zabiegu hammam.

Jak narodził się pomysł na prowadzony przez Pani biznes, jakim jest Amber Hammam?

Pomysł powstał podczas wakacji w Turcji. Z koleżankami skorzystałyśmy z hammamu w dobrym hotelowym resorcie, czyli w wersji premium i zakochałyśmy się w tym rytuale. Nie mogłyśmy się nadziwić, że tak wspaniały ceremoniał dla zdrowia i relaksu nie jest popularny w Polsce. Z tego względu, że wszystkie trzy byłyśmy absolwentkami studiów MBA, postanowiłyśmy działać biznesowo i stworzyć sieć takich miejsc w Polsce. Nie został zrealizowany ten pomysł, dlatego postanowiłam zadziałać sama. Jako lokalna patriotka oraz miłośniczka bursztynu dodałam bursztyn jako flagowy element mojej oferty. Tak powstał hammam bursztynowy – jedyne takie miejsce nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Śmieję się, że Amber Hammam zbudowałam siłą wiary w jego moc, bo powstawał w trudnym czasie pandemii, obostrzeń i blokad na środki finansowe. To moje trudne i wymagające, ale ukochane dziecko.

Jednym z fundamentów oferty Pani bursztynowego SPA jest Rytuał Hammam. Na czym on polega?

Rytuał Hammam to kompleksowy zabieg oczyszczania i pielęgnacji ciała tradycyjnie wykorzystywany m.in. w Turcji. Nasz hammam jest skupiony na działaniu prozdrowotnym, a  główna część rytuału odbywa się na specjalnych, gorących kamiennych stołach, działających terapeutycznie. Charakterystyczną cechą hammamu jest podział na 4 wyraźne etapy: I. Sesja w łaźni parowe – dzięki czemu nasz umysł wycisza się, a skóra nabiera miękkości. II. Peeling specjalną rękawicą Kessa. Pozwala on na usunięcie martwego naskórka z całego ciała, pobudza krążenie i działa antycellulitowo. III. Delikatny masaż pianą mydlaną  w połączeniu z polewaniem ciepłą wodą. IV. Rozluźniający masaż całego ciała naturalnym olejem (arganowym lub bursztynowo-złotym z nalewką bursztynową). W naszym autorskim Hammamie Bursztynowym goście są masowani w uzdrawiającym aromacie bursztynowych kadzideł, a następnie otrzymują okład z ciepłego bursztynu na plecach, aby cudowna moc bursztynu mogła zadziałać na cały organizm. Po zakończeniu rytuału goście zaproszeni są do Sali Relaksu, gdzie odpoczywają przy spokojnej muzyce, poczęstowani gorącą turecką herbatą i słodkim przysmakiem.

Jakie zabiegi jeszcze znajdują się w ofercie SPA?

Oprócz różnych „wariacji” hammamu, mamy też inne rytuały SPA, takie jak bursztynowy, czekoladowy, miodowy, kombinacje masażu i łaźni parowej, masaże z ciepłoterapią itp. Mamy też tradycyjne masaże terapeutyczne, terapie manualne twarzy, tj, Kobido i Facemodeling – które naprawdę dają efekt liftingu bez skalpela. Każdy zabieg daje nie tylko niesamowite poczucie relaksu, ale ma działanie wzmacniające dla zdrowia.

Które zabiegi cieszą się największym zainteresowaniem wśród klientów?

Hammam bije wszystko inne na głowę! Przyjeżdżają do nas goście z Poznania czy z Warszawy na ten niezwykły ceremoniał dla ciała i ducha.

Oprócz standardowej oferty posiadają Państwo tzw. specials. Do kogo są skierowane te specjalne propozycje?

Oferty specjalne to zwykle propozycje spoza cennika na specjalne okazje. Teraz takim specialsem są „Walentynki w Płatkach Róż”. Naprawdę goście będą mogli poczuć się jak para królewska wśród róż! Poza tym oferujemy też Wieczory Panieńskie, imprezy integracyjne i takie dla przyjaciół, Day Spa.

Co jest wyjątkowe w Amber Hammam?

Fakt, że dla dwojga oferujemy zabiegi na wyłączność. To znaczy, że goście mają cały salon tylko dla siebie, jest intymnie, cicho, spokojnie. Moje Spa jest zresztą dedykowane dla par i małych grupek przyjaciół. Mogą się tu całkowicie oderwać od zewnętrznego świata i zrobić sobie mikro-urlop w ciepłym kraju.

Jakie ma Pani dalsze plany biznesowe względem Amber Hammam?

W ogóle nie myślę o moim salonie jak o biznesie. Wiem, to nie bardzo łączy się z moim menadżerskim wykształceniem (śmiech). Na tę chwilę planuję wymyślić jeszcze więcej udogodnień, aby moi goście czuli się rozpieszczeni i wracali do nas jak do ich miejsca na ziemi.

Rozmawiał: Przemysław Schenk