Partnerzy

Wyszukiwarka

Biznes
Pomorze jako krajowe centrum energetyczne

Ta firma ma ponad 125-letnią tradycję w realizacji projektów infrastrukturalnych, dlatego nieprzypadkowo jest silnie zaangażowana w proces budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. O szczegółach tej inwestycji, czy współpracy z polskimi firmami opowiada Leszek Hołda, prezes zarządu Bechtel Polska.

Redakcja
2025-12-30
7 minut czytania

Ta firma ma ponad 125-letnią tradycję w realizacji projektów infrastrukturalnych, dlatego nieprzypadkowo jest silnie zaangażowana w proces budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. O szczegółach tej inwestycji, czy współpracy z polskimi firmami opowiada Leszek Hołda, prezes zarządu Bechtel Polska.

Bechtel to jedna z największych firm inżynieryjno-budowlanych na świecie. Które z dotychczasowych projektów uznaje Pan za najbardziej przełomowe?

Jesteśmy firmą rodzinną z ponad 125-letnią tradycją w realizacji największych projektów infrastrukturalnych. Na przestrzeni dekad zrealizowaliśmy szereg ważnych inwestycji np. Zaporę Hoovera w USA, czy tunel pod kanałem La Manche. Spektakularne są również najnowsze nasze ukończone projekty m.in. nowe linie metra w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej, czy ukończoną przed czasem budowę Western Sydney Airport w Australii. Obecnie przymierzamy się do realizacji kompleksowej rozbudowy lotniska im. Króla Salmona w Arabii Saudyjskiej. Będzie to największy port lotniczy na świecie.

Co jeszcze jest filarem Państwa działalności?

Od ponad 75 lat jednym z głównych filarów działalności Bechtel jest też budownictwo jądrowe. Łączymy zaawansowane technologie z budową lokalnych łańcuchów dostaw, co pozwoliło nam sprawnie zrealizować ponad 150 projektów jądrowych. W samych Stanach Zjednoczonych byliśmy odpowiedzialni za realizację ponad 80% z nich. Najnowszym przykładem są dwa nowe bloki w elektrowni Vogtle w Georgii, który ukończyliśmy rok temu. Zastosowano tam reaktory AP1000, tę samą technologię, która będzie użyta w Polsce.

Bechtel

Co było kluczowym argumentem, który skłonił firmę Bechtel do zaangażowania się w budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce?

Ambicją firmy Bechtel przy realizacji każdego projektu jest wspieranie celu nadrzędnego. Polska ma dziś wyjątkową szansę zbudowania własnego systemu energetycznego opartego na czystych i bezpiecznych źródłach. Chcemy być partnerem tej transformacji oraz pomóc w budowie suwerenności energetycznej Polski, wychodząc jednocześnie naprzeciw ogólnoświatowemu trendowi, jakim jest powszechny renesans energetyki jądrowej. Widząc determinację polskiego rządu i inwestora, Polskich Elektrowni Jądrowych, czy polskiego społeczeństwa, dostrzegliśmy możliwość współpracy, która da Polsce nie tylko infrastrukturę i bezpieczeństwo energetyczne, ale wzmocni też krajowy przemysł.

Macie za sobą bogatą historię. Czy w przeszłości Bechtel współpracował już z polskimi przedsiębiorstwami przy innych projektach?

Tak, przykładem może być projekt budowy największej huty aluminium na Islandii, w miejscowości Rejðarfiord na wschodnim wybrzeżu wyspy, gdzie obecne były polskie firmy i pracownicy. Co więcej, część specjalistów z tamtego projektu jest zaangażowana przy realizacji polskiego projektu jądrowego. Polskie firmy wnoszą wysokie kwalifikacje techniczne i elastyczność, a my globalne doświadczenie w realizacji wielkoskalowych projektów oraz zarządzaniu skomplikowanymi łańcuchami dostaw. 

Wspomniał Pan dotychczasowej współpracy z polskim biznesem. Jak ona jest oceniana w kontekście elektrowni jądrowej w Choczewie?

Współpraca z polskimi instytucjami przebiega sprawnie i jest nacechowana zaangażowaniem, wysokim poziomem kompetencji technicznych i determinacją do ukończenia projektu sukcesem. Widzimy też duże zainteresowanie projektem wśród polskich firm. Musimy mieć świadomość, że pod względem wymogów jakościowych branża jądrowa to najwyższa półka. Jesteśmy na początku projektu i cały czas rozmawiamy o możliwych modelach współpracy.

Na jakim etapie znajduje się obecnie projekt budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu?

Należy pamiętać, że za projekt budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce odpowiada spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Westinghouse jest dostawcą technologii (czyli reaktorów), a Bechtel pełni rolę generalnego wykonawcy inwestycji. Aktualnie realizujemy umowę na zaprojektowanie elektrowni i jednocześnie negocjujemy z PEJ umowę EPC na jej budowę. Wiosną tego roku zakończyliśmy etap prac geotechnicznych GEO1, prowadzony głównie pod przyszłymi wyspami jądrowymi. Wykonaliśmy odwierty o łącznej długości 22 kilometrów, z których najgłębsze sięgały ponad 200 metrów. Wyniki badań potwierdziły, że teren jest bezpieczny sejsmicznie i w pełni nadaje się pod budowę elektrowni.

Jak wyglądają dalsze plany?

Na przyszły rok planowane jest rozpoczęcie etapu GEO2, obejmującego płytsze odwierty w miejscach, gdzie powstaną budynki pomocnicze kompleksu elektrowni. Ruszą też prace związane z niwelacją i przygotowaniem terenu pod główne roboty budowlane. Dlatego projekt jest w fazie przygotowawczo-realizacyjnej. Trwają prace koncepcyjne, analizy oraz działania związane z rozwojem krajowego łańcucha dostaw i programami szkoleniowymi dla polskich firm. Harmonogram kolejnych etapów będzie ogłaszany zgodnie z decyzjami inwestora czy administracji państwowej.

Ta inwestycja jest ogromną szansą. W jaki sposób firmy z regionu Pomorza mogą włączyć się w realizację projektu?

Firmy z Pomorza mogą uczestniczyć w projekcie praktycznie na każdym etapie projektu, niektóre zresztą już w nim uczestniczą. Obszarów jest wiele: od prowadzenia wspomnianych badań geotechnicznych, przez prace związane z przygotowaniem terenu i pracami budowlanymi, po obsługę logistyczną i transportową projektu. Istotne będzie także wsparcie codziennego funkcjonowania projektu, m.in. w zakresie obsługi zaplecza biurowego, socjalnego czy noclegowego dla pracowników. Stawiamy na maksymalny udział polskich i pomorskich firm, to nie tylko warunek sukcesu projektu, ale także inwestycja w trwały rozwój regionu.

Jakie znaczenie ma dla Bechtel lokalizacja inwestycji właśnie na Pomorzu?

Pomorze staje się krajowym centrum energetycznym i ma strategiczne znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki. Region dysponuje też wykwalifikowaną kadrą oraz silnymi ośrodkami akademickimi. Wszystko to sprawia, że budowa elektrowni jądrowej może stać się potężnym impulsem rozwojowym dla całej północnej Polski. Dla projektu tej skali kluczowe jest silne poparcie społeczne oraz bardzo dobra współpraca z władzami lokalnymi i wojewódzkimi. Patrzymy na Pomorze jako miejsce, w którym można budować kompetencje, wspierać lokalne firmy i dawać impuls do rozwoju. Choć mamy świadomość, że ten proces potrzebuje czasu, czy współdziałania z lokalną społecznością.

Proszę opisać korzyści tej inwestycji dla lokalnego rynku pracy i uczelni technicznych w regionie.

Sam plac budowy elektrowni będzie miejscem pracy dla ponad 10 tysięcy osób. Równolegle powstają inwestycje towarzyszące: infrastruktura drogowa, kolejowa czy zaplecze logistyczne, które również wymagają tysięcy specjalistów i wykonawców. To multiplikuje korzyści i tworzy szeroki pas rozwojowy dla całego regionu. Projekt ma też ogromne znaczenie dla pomorskich uczelni. Współpraca z Politechniką Gdańską i Uniwersytetem Gdańskim jest dla nas kluczowa w kształceniu przyszłych kadr dla sektora jądrowego oraz w obszarze współpracy ze społecznością lokalną.

Czy planowane są działania informacyjne lub edukacyjne skierowane do lokalnych społeczności w celu budowania zaufania do energetyki jądrowej?

Najważniejszą rolę w tym obszarze pełni inwestor, Polskie Elektrownie Jądrowe, ale my aktywnie wspieramy go w prowadzonych inicjatywach. Równolegle współpracujemy z lokalnymi uczelniami i innymi podmiotami, ponieważ jako generalny wykonawca projektu chcemy nie tylko być obecni w dialogu, ale też wychodzić naprzeciw wyzwaniom i potrzebom lokalnej społeczności. Wierzymy, że dzięki współpracy z PEJ, polskimi i pomorskimi firmami, uczelniami oraz społecznością lokalną stworzymy projekt, z którego wszyscy Polacy będą  dumni.

Rozmawiał: Przemysław Schenk

fot. Bechtel

Reklama na portalu expressbiznesu.plReklama na portalu expressbiznesu.pl