Ponad sto instytucji i firm poparło stanowisko skierowane do premiera Donalda Tuska w sprawie ulokowania polskiego oddziału Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Gdańsku.

Ponad sto instytucji i firm poparło stanowisko skierowane do premiera Donalda Tuska w sprawie ulokowania polskiego oddziału Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Gdańsku.
Ponad sto instytucji i firm poparło stanowisko skierowane do premiera Donalda Tuska w sprawie ulokowania polskiego oddziału Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Gdańsku.
Pod dokumentem podpisali się przedstawiciele samorządów, świata nauki oraz największych podmiotów gospodarczych Pomorza, w tym firm z sektora kosmicznego. Honorowym sygnatariuszem jest laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Lech Wałęsa.
W stanowisku Gdańsk został wskazany jako strategiczna i najbardziej racjonalna lokalizacja dla nowego ośrodka ESA w Polsce. Za stolicą Pomorza przemawiają m.in. obecność siedziby Polskiej Agencji Kosmicznej, unikalne połączenie kompetencji kosmicznych i morskich związanych z monitoringiem, bezpieczeństwem oraz ochroną infrastruktury krytycznej na Bałtyku. Mocnym argumentem jest też silne zaplecze naukowe i technologiczne oraz zaawansowana infrastruktura IT.
Wybór lokalizacji dla Ośrodka ESA to decyzja o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa kraju i rozwoju kompetencji technologicznych Polski. W stanowisku podkreślone jest to, że Gdańsk wyróżnia się na tle innych kandydatur. Wskazano unikalną w skali europejskiej synergią dwóch, istotnych z punktu widzenia państwa, sektorów: kosmicznego i morskiego.
– Gdańsk od lat udowadnia, że jest miastem innowacji. Mamy tu nie tylko siedzibę Polskiej Agencji Kosmicznej. Dochodzi też potężne zaplecze akademickie i biznesowe. Ulokowanie Ośrodka ESA właśnie u nas to naturalny krok. Pozwoli na natychmiastowe rozpoczęcie działań operacyjnych, bez konieczności ponoszenia wielkich kosztów początkowych – mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Morze Bałtyckie stało się wewnętrznym akwenem NATO. Mimo tego pozostaje obszarem narażonym na działania dywersyjne i hybrydowe. Ośrodek ESA w Gdańsku pełniłby funkcję centralnego węzła monitoringu satelitarnego. Byłby kluczowy dla ochrony infrastruktury krytycznej, w tym morskich farm wiatrowych, gazociągu Baltic Pipe czy monitorowania tzw. „floty cieni”.

– Pomorze to lider transformacji energetycznej i region o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. Posiadamy gotowy ekosystem: od zaawansowanej infrastruktury IT z superkomputerem „Kraken” na czele, po bliskość poligonów w Drawsku Pomorskim i Ustce. Jesteśmy przygotowani, by z marszu wspierać operacyjne i analityczne projekty Europejskiej Agencji Kosmicznej – podkreśla Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.
Inicjatywa została przygotowana we współpracy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, InvestGDA (Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego) oraz Agencji Rozwoju Pomorza. To trzy instytucje, które wspólnie działają na rzecz rozwoju Pomorza, jego potencjału technologicznego i międzynarodowej rozpoznawalności. Partnerzy przedsięwzięcia tworzą spójny front instytucjonalny, integrując perspektywę miejską, regionalną i gospodarczą oraz uzupełniające się kompetencje: doświadczenie w obsłudze inwestycji, znajomość potrzeb sektora nowych technologii oraz strategiczne spojrzenie na rozwój całego regionu.

– Nasze zaangażowanie w sektor kosmiczny ma solidne fundamenty. Gdański Park Naukowo-Technologiczny, należący do PSSE jest siedzibą Polskiej Agencji Kosmicznej. To nie przypadek, lecz efekt konsekwentnego budowania ekosystemu spacetech na Pomorzu. Dziś Park jest też centralnym miejscem realizacji programu ESA BIC Poland, w ramach którego Gdańsk dołącza do grona zaledwie trzech polskich miast należących do największej europejskiej sieci inkubatorów technologii kosmicznych. Mamy infrastrukturę kompetencje oraz udokumentowane osiągnięcia. Lokalizacja ośrodka ESA w Gdańsku to nie życzenie, ale logiczna konsekwencja tego, co przez lata zbudowaliśmy – mówi Mirosław Kamiński, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
– Prawdziwą przewagą Gdańska i jego specjalizacją, także w kontekście technologii obronnych, jest Bałtyk. To strategiczny akwen NATO, gdzie istnieje potrzeba szeroko zakrojonych działań, takich jak monitoring ffoty cieni czy ochrona podwodnych sieci przesyłowych. Technologie, które temu służą, wraz z technologiami morskimi, w których specjalizuje się region, mogą być rozwijane właśnie w kontekście sektora kosmicznego – dodaje Paweł Orłowski, prezes InvestGDA.
– Siłą Pomorza jest współpraca, od uczelni i instytutów badawczych, przez innowacyjne firmy, po instytucje wspierające rozwój gospodarczy. Lokalizacja ośrodka ESA w Gdańsku byłaby naturalnym krokiem, który wzmacnia nie tylko region, ale też pozycję Polski w europejskim sektorze kosmicznym. – podkreśla Sławomir Kosakowski, prezes Agencji Rozwoju Pomorza.
W treści stanowiska zaznaczono również natychmiastową gotowość infrastrukturalną regionu. Politechnika Gdańska oraz władze samorządowe zadeklarowały udostępnienie zaplecza biurowego i laboratoryjnego dla personelu ESA na czas ewentualnej budowy siedziby docelowej. Ważnym argumentem jest infrastruktura CK STOS, pozwalająca na bezpieczne przetwarzanie wielkoskalowych zbiorów danych satelitarnych.
Wśród firm popierających stanowisko znalazły się m.in: Zarząd Morskiego Portu Gdańsk S.A., Rafineria Gdańska Sp. z o.o., Związek Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita (FarU), Politechnika Gdańska, Uniwersytet Gdański, Gdański Uniwersytet Medyczny.
Przemysław Schenk / materiały prasowe
fot. pixabay.com

