Klub Biznesu na Morzu od lat udowadnia, że najlepsze relacje biznesowe rodzą się poza salą konferencyjną. O rozwoju organizacji, najważniejszych projektach i planach międzynarodowej ekspansji opowiada Rafał Wiśniewski, założyciel Klubu.

Klub Biznesu na Morzu od lat udowadnia, że najlepsze relacje biznesowe rodzą się poza salą konferencyjną. O rozwoju organizacji, najważniejszych projektach i planach międzynarodowej ekspansji opowiada Rafał Wiśniewski, założyciel Klubu.
Klub Biznesu na Morzu od lat udowadnia, że najlepsze relacje biznesowe rodzą się poza salą konferencyjną. O rozwoju organizacji, najważniejszych projektach i planach międzynarodowej ekspansji opowiada Rafał Wiśniewski, założyciel Klubu.
Za nami pierwsze półrocze tegorocznej działalności Klubu Biznesu na Morzu. Jak z perspektywy założyciela ocenia Pan ten czas i które inicjatywy uznałby Pan za najważniejsze?
To było niezwykle intensywne i jednocześnie satysfakcjonujące półrocze. Z każdym kolejnym wydarzeniem utwierdzamy się w przekonaniu, że przedsiębiorcy potrzebują miejsca, w którym mogą budować relacje oparte na zaufaniu, wymieniać doświadczenia i wspólnie rozwijać swoje firmy. Jednym z najważniejszych wydarzeń była bez wątpienia II Gala Klubu Biznesu na Morzu, która odbyła się w styczniu w Warszawie. Spotkało się na niej blisko 200 przedsiębiorców z całej Polski. Był to wieczór podsumowań, inspirujących wystąpień. Nie zabrakło wyróżnień dla członków naszej społeczności oraz wielu wartościowych rozmów biznesowych. Gala pokazała, jak silną społeczność udało nam się zbudować przez ostatnie lata. Wyjątkowym rozpoczęciem 2026 roku był również Sylwestrowy Rejs Biznesowy do Brazylii. Wspólnie powitaliśmy Nowy Rok w Rio de Janeiro. Następnie odwiedziliśmy najpiękniejsze zakątki brazylijskiego wybrzeża. Był to wyjątkowy wyjazd, który połączył wspólne świętowanie, poznawanie nowych miejsc i wartościowe rozmowy biznesowe.

Za Państwem też wyjątkowa wyprawa.
Zgadza się, Rejs Biznesowy na Alaskę. Był to kierunek, którego wcześniej nie było w historii naszego Klubu. Oprócz odkrywania jednych z najpiękniejszych miejsc na świecie uczestnicy mieli okazję nawiązać nowe relacje biznesowe, uczestniczyć w spotkaniach networkingowych oraz wydarzeniu zorganizowanym we współpracy z Konsulatem RP w Vancouver. To doskonały przykład tego, że podróże mogą być jednocześnie inspiracją i realnym impulsem do rozwoju biznesu.
Klub Biznesu na Morzu łączy przedsiębiorców podczas wyjątkowych rejsów i wydarzeń biznesowych. Co wyróżnia tę inicjatywę na tle tradycyjnych organizacji biznesowych?
Stawiamy na autentyczne relacje. W wielu organizacjach networking kończy się wraz z zakończeniem spotkania. U nas relacje budowane są przez kilka dni wspólnych podróży, rozmów i wspólnie spędzanego czasu. To sprawia, że przedsiębiorcy poznają się znacznie lepiej i dużo szybciej pojawia się wzajemne zaufanie. Nie organizujemy zwykłych konferencji. Tworzymy przestrzeń, w której biznes naturalnie łączy się z podróżami, inspiracją i wymianą doświadczeń. Podczas rejsów, spotkań kwartalnych czy wydarzeń partnerskich przedsiębiorcy mają czas na spokojne rozmowy, poznanie swoich firm oraz znalezienie realnych obszarów współpracy.

Naszym celem od początku było stworzenie społeczności przedsiębiorców, którzy chcą rozwijać swoje firmy wspólnie, wzajemnie się wspierać i budować długofalowe relacje, a nie jedynie wymieniać wizytówki. Dziś myślimy już o kolejnym etapie rozwoju. Rozwijamy współpracę z partnerami zagranicznymi i chcemy, aby Klub Biznesu na Morzu stał się międzynarodową społecznością przedsiębiorców, łączącą ludzi biznesu także poza granicami Polski.
Jakie korzyści z uczestnictwa w Klubie najczęściej dostrzegają jego członkowie?
Największą wartością naszego Klubu są ludzie. Członkowie zyskują dostęp do ogólnopolskiej społeczności przedsiębiorców. Oprócz relacji oferujemy szeroki wachlarz możliwości rozwoju. Organizujemy rejsy biznesowe do najpiękniejszych miejsc świata, spotkania kwartalne, gale, wydarzenia partnerskie, spotkania online z wybitnymi przedsiębiorcami oraz indywidualne spotkania biznesowe 1:1. Dużym atutem jest również promocja naszych członków. Pomagamy budować ich rozpoznawalność poprzez wywiady, materiały filmowe, publikacje prasowe itd. Klub otwiera także drzwi do współpracy międzynarodowej, nowych możliwości inwestycyjnych. Zapewnia też dostęp do preferencyjnych warunków udziału w wydarzeniach oraz wsparcia w pozyskiwaniu finansowania dla biznesu. W praktyce wielu naszych członków podkreśla, że dzięki Klubowi nie tylko zdobywa nowych klientów i partnerów biznesowych, ale również nawiązuje przyjaźnie, które często okazują się równie cenne jak same kontakty zawodowe.

Przed nami druga połowa roku. Jakie wydarzenia, projekty lub nowe inicjatywy Klub Biznesu na Morzu planuje zrealizować w najbliższych miesiącach?
Najbliższe miesiące zapowiadają się wyjątkowo intensywnie. Już 10–12 września spotkamy się podczas Spotkania Kwartalnego Klubu Biznesu na Morzu w Hotelu Fero Express w Krakowie. Będą to trzy dni wypełnione inspirującymi prelekcjami uznanych ekspertów i przedsiębiorców, moderowanym networkingiem, spotkaniami biznesowymi 1:1, rozmowami oraz integracyjnym spotkaniem na strzelnicy BIG GUN. Następnie wyruszymy na Rejs Biznesowy po Karaibach, rozpoczynający się w Miami. Oprócz tygodniowego rejsu, uczestnicy będą mieli okazję zwiedzić Miami, Everglades oraz Key West. Jak zawsze połączymy podróżowanie z networkingiem, spotkaniami biznesowymi i wymianą doświadczeń.
Kreują się też plany na przyszły rok.
Na początku 2027 roku zrealizujemy kolejny wyjątkowy projekt Rejs Biznesowy po Hawajach. Przez kilkanaście dni będziemy wspólnie odkrywać archipelag Hawajów. W programie znajdą się, networking, wycieczka po wyspie z polskim przewodnikiem, 4 dni w Honolulu w hotelu ze śniadaniami, imprezy na statku i wiele innych atrakcji. Zwieńczeniem tego okresu będzie III Gala Klubu Biznesu na Morzu, która będzie miała szczególny charakter. W marcu 2027 roku w Warszawie będziemy świętować 10-lecie działalności naszego Klubu. Dlatego przygotowujemy wydarzenie, które stanie się nie tylko podsumowaniem pierwszej dekady, ale również zapowiedzią kolejnego etapu rozwoju naszej społeczności.
Jak wyobraża Pan sobie rozwój Klubu w kolejnych latach?
Naszą ambicją jest zbudowanie jednej z najbardziej rozpoznawalnych społeczności przedsiębiorców w Europie, która będzie kojarzona z wysoką jakością relacji, zaufaniem i realnymi możliwościami współpracy. W najbliższych latach chcemy konsekwentnie rozwijać Klub również poza granicami Polski. Prowadzimy rozmowy z partnerami zagranicznymi. Naszym celem jest stworzenie międzynarodowej sieci Klubu Biznesu na Morzu działającej w modelu franczyzowym na kolejnych rynkach. Wierzę, że dzięki temu połączymy przedsiębiorców z różnych krajów i stworzymy społeczność, która będzie wspierać rozwój biznesu w skali międzynarodowej. Od początku powtarzam, że największą wartością Klubu nie są miejsca, które odwiedzamy ani wydarzenia, które organizujemy. Największą wartością są ludzie. To właśnie oni tworzą tę społeczność i jestem przekonany, że wspólnie będziemy budować jej kolejne rozdziały już nie tylko w Polsce, ale również na rynkach zagranicznych.
Rozmawiał: Przemysław Schenk
fot. Klub Biznesu na Morzu

